WITAJ W STREFIE KALENDARZA!

Mimo iż lato ma się ku końcowi, to nie dla wszystkich wakacje się skończyły. Ptaki właśnie szykują się do odlotów lub są już w trakcie podróży na południe. Coraz rzadziej można liczyć na obserwacje ptaków w szatach godowych. Szare upierzenie wśród ptaków stało się normą. Kolorowe pióra z sezonu godowego są wypłowiałe, zużyte i zamienianie przez nowe, które nie musi przyciągnąć już partnera albo maskować na gnieździe. Ptaki rozpoczynają właśnie wakacje.

 

Kamuszniki, podobnie jak inne ptaki siewkowate jest długodystansowym lotnikiem. Gnieździ się prawie wyłącznie na wybrzeżach półkuli północnej. Wakacje również spędza nad morzem - w ciepłych krajach południa Europy bądź na wybrzeżach Afryki. Preferuje tam plaże. Jego angielska nazwa nieco lepiej oddaje charakter tego ptaka - ruddy turnstone. Wzięła się ona ze sposobu, w jakim szuka pokarmu. W tym w celu na plażach przewraca kamienie, muszle, rozgarnia naniesiony przez morze materiał. Czasami to przekopywanie jest spektakularne. Fotografując go z poziomu jego niewielkiej wysokości, wielokrotnie widziałem wystrzeliwane dookoła niego, fruwające patyki i muszle. Kamusznik różni się od innych swoich pobratymców budową - ciało ma krępe i muskularne, nogi krótkie i umięśnione. Wiele innych siewkowatych ma długie, patykowate nogi, jest smukła i w wyrafinowany sposób próbkuje glebę aby delikatnie wydobyć znajdujące się w niej bezkręgowce. Na ich tle kamusznik ze swoim mocnym, spiczastym dziobem wygląda jak muskularny pracownik kamieniołomu z kilofem.

 

Co ciekawe, w wielu miejscach, gdzie zimuje, jest niezwykle przyzwyczajony do obecności turystów. Tego konkretnego osobnika sfotografowałem na skalistej plaży w mieście Porto położonym nad Oceanem Atlantyckim. Jest to plaża ciągnąca się wzdłuż jednej z dzielnic miasta. Jest tam sporo ludzi i sporo kamieni czy wpadających w ocean wysokich na kilka metrów formacji skalnych. To idealne środowisko dla kamusznika, który chce odpocząć po sezonie lęgowym. Prócz poszukiwania naturalnego pokarmu, często żeruje on pod nogami turystów, w tym na resztkach jedzenia i śmieciach, które po sobie zostawiają. Czasami bywa też dokarmiany. Znając zwyczaje już kilku różnych gatunków siewkowatych, widok ten był to dla mnie całkiem dużym szokiem. Większość z tych ptaków jest bardzo skryta, a na widok ich zdjęć często słyszę komentarz, że ktoś takiego ptaka nie widział, albo nie wiedział, że taki istnieje (/ w Polsce). No ale zdolności przystosowawcze zwierząt i zdolności do zaśmiecania środowiska przez ludzi w końcu nie znają granic i zawsze się gdzieś zazębią, niestety.

 

Zmieniając nieco temat na bardziej pozytywny - kamusznik ze zdjęcia w kalendarzu właśnie skończył porządkować i czyścić pióra. Zachowanie widoczne na planszy to nic innego jak nastroszenie w celu wyrównania piórek po skończonej. Ptaki to niezwykłe czyściochy. Od stanu ich piór zależy ich przeżycie. Dużą część czasu poświęcają na dbanie o upierzenie. Sama obserwacja szczegółów upierzenia na pełnym powiększeniu zdjęć zawsze daje mi ogromną przyjemność:)

 

Nikon D500, Nikkor 500mm f5.6, 1/1600s, ISO 280

logo-duze.png